niedziela, 21 września 2014

Zimowo- przeniesiony i niech to już będzie historia bez powtórek:)

Niespodziewany styczniowy atak zimy na chwilę wprowadził w życie apokaliptyczne wizje amerykańskich filmowców. Cywilizacja zamarła. Dzień bez prądu, ogrzewania, zasięgu w telefonach komórkowych, zakupów. Natura przyoblekła się natomiast w iście niezwykłą szatę.  Lód pokrył świat grubą warstwą. Zamarzło wszystko, oprócz wody w naszym uroczym zalewie. Dziwy. Las zamienił się w galerię szklanych rzeźb i wypełnił dźwiękami, których na co dzień próżno by tam szukać.
W drodze z pracy postanowiłam uwiecznić te wspaniałości korzystając z niewątpliwego cudu, jakim okazały się być baterie w aparacie. 
Nowy Prezentacja programu Microsoft PowerPoint

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz