niedziela, 21 września 2014

Noworoczne postanowienia- przeniesiony

Blask fajerwerków, głęboki dźwięk dzwonów i kurantów, albo- jeśli ktoś woli- huczna zabawa w dyskotekowym rytmie. Czasem spotkanie w gronie rodziny lub przyjaciół, albo  i zaciszna "biała sala". Każdy na swój sposób żegna się ze starym rokiem i wita z kolejnym - właśnie nadchodzącym.  Nowy rok niesie nowe nadzieje, pragnienia, życzenia szczęścia i samych sukcesów. Jest w nas też głęboko zakorzenione przekonanie, że każdy jest kowalem swego losu. Spełnienie tych życzeń zależy więc nie tylko od sprzyjających nam gwiazd i ślepych wyroków losu. Musimy zadbać o swoje sprawy. To prowadzi do noworocznych postanowień.
Są one absolutnie piękne. Jeśli nawet codzienność błyskawicznie nakłada na nie korektę i  ideały szybko sięgają bruku, postanowienia to wspaniałe zjawisko.Taka nasza własna wizja idealnego ja, wspaniałego życia, ogólnej perfekcji. Czemu nie- chcieć to móc. Może jednak jakiś ułamek tych obietnic uda się wypełnić. Jeśli więc postanowienia będą wspaniałe, wygórowane, wyidealizowane, to choćby najmniejszy sukces będzie tak naprawdę wielkim osiągnięciem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz